13 grudnia 2014

Beta - Rachel Cohn

Tytuł: Beta
Autor: Rachel Cohn
Seria: ?
Wydawnictwo: Czarna owca
Ilość stron: około 320

Zastanawialiście się kiedyś jak pewnego dnia będzie wyglądał nasz świat? Będzie podzielony na 12 dystryktów czy może na 5 frakcji? A może będzie wyglądał zupełnie inaczej? Może po wojnie garstka bogatych ludzi stworzy sobie istny raj na ziemi w postaci wyspy obsługiwanej przez klony, które nie posiadają uczuć?

To tylko hipotezy, ale świat przedstawiony w „Becie” wygląda właśnie tak. Główną bohaterką jest Elizja, nowiuśki klon o przedziwnych właściwościach. Razem z nią poznajemy Dominium (ową wyspę), jej mieszkańców oraz panujące tam zasady typu: ‘jedz ile wejdzie i jeszcze trochę’ albo ‘rób co chcesz i nie przestawaj’. Normy te, rzecz jasna, tyczą się tylko ludzi.

Sam opis przyciągnął mój wzrok, ale okładka również miała w tym swój udział. Myślę, że jest bardzo klimatyczna i nie, nie przeszkadza mi to ‘jaśniejące’ bikini. xD Dodatkowe rekomendacje koleżanki (bardzo wymagającej czytelniczki) oraz wygrany konkurs sprawił, że udało mi się ją zdobyć. Tak więc do lektury byłam nastawiona pozytywnie. Pytanie tylko, czy końcowe wrażenia się pokrywają?

Uuu… Powiało grozą. ;) Nie wiem o czym napisać najpierw, ale chyba padnie na styl. Otóż właśnie, moim zdaniem nie jest najlepszy. Język jest dość konkretny, niby wszystkie uczucia opisuje świetnie, jednak coś mi w nim nie pasuje. Mam wrażenie, że autorka (świadomie lub nie) stosowała pewne przeskoki myślowe, co – nie ukrywam – niezbyt mi się podobało, a dodatkowo nie ułatwiało czytania. Może tylko ja miałam z tym problem, ale serio, parę razy musiałam kilkakrotnie przeczytać to samo, a i tak nadal nie wiem o co chodziło. Napisałam, że język był konkretny, bo był, ale w taki dziwny sposób, bo jednak nie wszystko zrozumiałam. Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale mam nadzieję, że Wasze odczucia przynajmniej trochę  pokrywają się z moimi.

Klimat książki jest nieziemski. Aura tej magicznej wyspy i wyczuwalny aromat przepychu jest cudowny. Widoki i miejsca całkowicie rozsadzają wyobraźnię, a okładka w pełni utrwala moją wizję (tak, nawet to bikini xD).

Bohaterowie dzielą się na ludzi i klony. Pierwsza grupa jest oczywiście rozpuszczona i nie ma pojęcia o prawdziwym życiu, bólu czy rozpaczy. Bogaci nie widzą nic innego poza czubkiem własnego nosa i coraz to nowszych kreacji. Nie szanują uczuć innych, a co dopiero samych klonów. Ci z kolei nie mają swoich uczuć, pragnień i celów. Są stworzeni do pracy i wykorzystywani, poniżani i ranieni. Ale przecież wszystko jest okej, bo one nie czują… Czy aby na pewno?

Jak się spodziewamy, Elizja jest wyjątkowa. Zaczynając od rozpoznawania i upodobań smakowych, kończąc na zdolności do emocji. Miłość, przyjaźń, ból i poświęcenie. Ona pozna to wszystko i stopniowo przekona się o swojej inności. Zacznie ją akceptować i walczyć o najbliższych, a jej przemiana będzie postępować powoli i naturalnie. Nie ma, że bum! i jest buntowniczką.

Podsumowując, książka ma wady i ‘styl niedomówień’, ale zalety, nieziemski klimat i jak dla mnie oryginalne klony zdecydowanie przeważają. Uważam, że czasu nie straciłam, bo i bawiłam się świetnie. Polecam tę książkę każdemu, bo ewidentnie porusza ważne tematy i po prostu jest wartościowa.


Moja ocena: 9/10

Książka bierze udział w wyzwaniach:

17 komentarzy:

  1. Książkę przeczytałam dawno temu, jednak do tej pory pamiętam ten niepowtarzalny klimat książki :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz chętniej sięgam po książki o przyszłości. Betę mam w planach, a skoro Tobie się tak podobała, jestem jej ogromnie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej zachęca mnie wspominany przez Ciebie klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. ;)

      Usuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Wydaje się godna zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dotąd byłam do tej książki nastawiona nieco sceptycznie. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Teraz wiem jedno - to, że jej jeszcze nie przeczytałam, było wielkim błędem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, da się nadrobić. ;DD

      Usuń
  6. Słyszałam o tej książce, ale jakoś nigdy nie przyszło mi na myśl żeby po nią sięgnąć, sama nie wiem dlaczego. Chyba pora to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak myślisz to nie ma na co czekać. :)

      Usuń
  7. Książkę czytałam jakiś czas temu i nie za bardzo mi się spodobała. Ale no cóż - każdy ma swoje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Książka jest specyficzna i zrozumiałe, że nie każdemu się spodoba. :)

      Usuń
  8. Dobrze,że Ci się podobała,bo w wakacje upolowałam ją na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wiecie czy powstała już 2 Cześć?

    OdpowiedzUsuń
  10. wiecie czy powstała już 2 Cześć?

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)