28 lutego 2015

Dotyk Julii - Tahereh Mafi

Tytuł: Dotyk Julii
Autor: Tahereh Mafi
Trylogia: Dotyk Julii #1
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: około 330

Co byście czuli, jeśli nie moglibyście się do nikogo zbliżyć bez ranienia go? I nie mówię tu o sferze duchowej, mentalnej czy werbalnej. Chodzi o sferę cielesną. Dotyk, który zabija. Dar, czy przekleństwo?

Julia od dłuższego czasu żyje w zamknięciu zupełnie sama. Do jedzenia dostaje bezsmakową breję, śpi w cienkiej sukience (?) - bo nie wiem czy można to tak nazwać. Jest przekonana, że nic dobrego ją już nie spotka i próbuje jakoś to wszystko przetrwać.

Pewnego dnia zastaje współwięźnia. Z początku jest nieufna, lecz jak zawsze dobroduszna i pomocna. Niestety więzień okazuje się nie tym, za kogo się podawał. Podawał? A może po prostu Julia nie brała takiej opcji pod uwagę? Ale cii... Nic już więcej nie zdradzam. ;)

Główną bohaterkę polubiłam, choć nie pokochałam. Przez całe życie starała zachowywać się wzorowo i przede wszystkim nikogo nie dotykać. Dlatego też ma jasne zasady i stosunek do morderstwa czy innego okrucieństwa. Czasem mnie irytowało, że była taką świętoszką. Ja po prostu czuję, że było to konieczne i że wszystko zostanie wyjaśnione. Ona najwyraźniej nie.

Jak każdy miała jakieś tam swoje pragnienia, jednak starała się nie marzyć. Wszystko, czego chciała, a mieć nie mogła lub o czym myślała, a nie powinna zostało przekreślone. Dosłownie. Był to zabieg ciekawy, którego w książkach raczej się nie spotyka, co tę konkretną czyni wyjątkową.

Wszystko dzieje się w przyszłości, a zatem mamy dystopię, a jak wiemy tego typu rzeczy nie przechodzą bez wątku romantycznego. Więc wątek romantyczny był. Rozwija się on dosyć szybko, ale pewien fakt sprawia, że czytelnika to nie dziwi. Wybranka Julii - Adama - polubiłam, choć po recenzjach "Sekretu Julii" myślę, że zmienię zdanie. ;)

Po kilkunastu/dziesięciu stronach dowiadujemy się, że są tacy, którzy talent Julii chcieliby wykorzystać. Stoi za tym rywal Adama - Warner. Zdecydowana większość po II tomie przechodzi na jego stronę. Póki co, miałam wrażenie, że ten 'zły chłopiec' jest trochę szalony...

Fabuła jest ciekawa, akcja miejscami zaskakuje, a bohaterowie zostali całkiem dobrze wykreowani (np. Kenji, którego bardzo polubiłam :)). Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zachęcić Was do lektury i prosić o komentarze potwierdzające lub zaprzeczające rzekomą chorobę umysłową Warnera. ;) Żartuję, nie uważam, że jest chory. Jest po prostu samotny (i bardzo perfekcyjny *.*). Dajcie znać, co o tym myślicie.

Moja ocena: 8/10

Dotyk Julii | Sekret Julii | Dar Julii


Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,4cm)
- Wyzwanie książkowe 2015 (ma w tytule imię)

8 komentarzy:

  1. Jej, ubóstwiam tą serię! A Warner nie jest szalony - jest po prostu zbyt idealny by ludzie go w pełni zrozumieli ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również całą ją uwielbiam! Aktualnie jestem po trzecim tomie i tak, Warner nie jest szalony. Jest boski! :D

      Usuń
  2. Bardzo jestem ciekawa całej tej serii! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam tę serię, zakochałam się w niej raz dwa :) Mam nadzieję, że dalsze tomy Ci się również spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem już po ostatnim i z każdym kolejnym coraz bardziej kochałam Warnera i Kenjego. ;D

      Usuń
  4. Kocham tę serię ale 3 część wymiotła wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)