19 marca 2015

Czerwień rubinu - Kerstin Gier


Tytuł: Czerwień rubinu
Autor: Kerstin Gier
Seria: Trylogia Czasu #1
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Ilość stron: około 340

Znacie taką sytuację, gdy macie ochotę na konkretną książkę, a potem o niej zapominacie? Kto Wam wtedy pomaga? Pewnie przyjaciółka, mama czy kuzynka, której wcześniej się zwierzyłyście. A w ogóle to najlepiej, kiedy dostajecie ją w prezencie i jest to taka zapomniana niespodzianka sprawiająca jeszcze więcej radości.

Tak właśnie zaczęła się moja przygoda z Trylogią Czasu. Przygoda, którą mam zamiar kontynuować.

"Dla ciebie również czas przestanie mieć znaczenie" - słowa z tyłu okładki. Słowa jak najbardziej prawdziwe.

Szesnastoletnia Gwendolyn wiedzie normalne życie. Chodzi do szkoły, ma przyjaciółkę. Jedyną dziwną rzeczą jest jej rodzina. Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie, okazuje się, że to właśnie ona a nie jej kuzynka ma gen podróży w czasie. Niestety póki co, w obecnej sytuacji nie może kontrolować przeskakiwania do innych epok. Sprawia to, że Gwendolyn ma sporo przygód.

Wiem, że motyw podróży w czasie nie jest najbardziej oryginalny, ale zdaje się, że ta seria była jedną z pierwszych o tej tematyce. Dodatkowo jest to rozległy teren, w którym można dowolnie manewrować i wiele dobrego zrobić. Dodam jeszcze, że jest to mój początek z wątkiem 'zmieniania czasów', i że czuję się zachęcona, by przeczytać więcej takich książek.

Akcja jest dosyć wartka, a dialogów nie brakuje. To lubię. Ale nie jest to zdecydowanie powieść wysokich lotów.

Szczerze mówiąc, fabuła bardzo mi się podobała. Z wykonaniem było trochę gorzej, ale spokojnie, do tego dojdziemy. Przez Gwen i jej gen wychodzą na jaw tajemnice rodziny, a każda podróż niesie za sobą niebezpieczeństwo. Dwa rody, stale ze sobą łączone, skomplikowane drzewa genealogiczne i ścisłe zasady oraz przepowiednie, to tylko niektóre z wątków tej książki. W jej skład wchodzą także dramatyczne zdarzenia i ich skutki oraz skomplikowane wybory.

Skoro mowa o połączeniach rodów... Gideon. Chłopak, który ma być 'partnerem' w podróżach Gwen. Muszę powiedzieć, że nie od razu go polubiłam. Nie podobało mi się w jaki sposób odnosił się do dziewczyny. Po pewnym czasie jednak (i ponad połowie książki) przekonał mnie do siebie. Wątek romantyczny rozwijający się pomiędzy nimi jest bardzo subtelny, lecz nie zachwyca oraz nie jest w żaden sposób szczególny (no, może poza ciętymi ripostami ;)). Mimo wszystko miło się go czytało, a symboliczne i nieco cukierkowe zakończenie dopełniło dzieło, jakim jest ta książka.

Na pochwałę zasługują też okładki całej serii. Są po prostu cudowne. Jednak to, co jest w środku już nie jest tak idealne. Książka w pewien sposób wydała mi się odrobinę infantylna. Myślę, że to kwestia języka. Niektórzy twierdzą, że tłumaczenia z niemieckiego mają to do siebie. Nie wiem, nie znam się, choć niemiecki bardzo lubię. W każdym razie, przeciętny, dojrzały czytelnik jest trochę zbyt dojrzały na tę książkę.

Niemniej jednak mi "Czerwień rubinu" bardzo się spodobał i oczywiście sięgnę po kontynuację. Zachęcam do zapoznania się z historią Gwen, bo fabuła, ciągłe zmiany otoczenia i zawirowania rodzinne pochłoną Was bez reszty. Jednak tym wymagającym/dojrzalszym radzę uważać, gdyż styl powieści może Was negatywnie zaskoczyć. Ocenę stawiam taką a nie inną, bo chcę mieć możliwość stwierdzenia, że kolejne części będą jeszcze lepsze.

Moja ocen: 8/10

Czerwień rubinu | Błękit szafiru | Zieleń szmaragdu


Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Klucznik (coś czerwonego)
Czytam fantastykę
- Wyzwanie książkowe 2015 (jest film oparty na książce)

37 komentarzy:

  1. Jedna z moich ulubionych serii! Romantyczna, zabawna, z wątkami historycznymi. No po prostu świetna :D Dalsze cześci są jeszcze lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? To świetnie, miałam taką nadzieję. Skoro tak mówisz, niedługo zabieram się za tom II. :D

      Usuń
  2. Mam w planach tę książkę :) Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny szablon! :) Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki. Chociaż trochę odstrasza mnie fakt, że może okazać się kolejną niezbyt dobrą młodzieżówką. Muszę sama spróbować :)
    Pozdrawiam, Mz.Hyde

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. ^^ I to jest najlepsza opcja! :D

      Usuń
  4. Cały czas odkładam tą książkę na później, po Twojej recenzji mam ochotę ją przeczytać w najbliższej przyszłości :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę trylogię :) Z tomu na tom jest coraz lepsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to świetnie! Dobrze, że w ocenie zostawiłam sobie miejsce, by móc tą poprawę docenić. :D

      Usuń
  6. Ja właśnie zastanawiam się nad tą serią, ale chyba ostatecznie mnie do niej przekonałaś. Też chcę się przenieść w czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ją zrecenzujesz, na pewno przeczytam Twoją opinię. :)

      Usuń
  7. Po książkę kiedyś sięgnęłam, ale nie dałam rady dobrnąć do końca :) Było to dość dawno, ale z tego co pamiętam to mnie wynudziła :) Widzę, że ty również wynalazłaś w niej kilka minusów, ale mimo to dalej chcesz kontynuować czytanie serii. Hmmm... może, kiedyś sięgnę po nią ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minusy były, ale prostota, delikatność i najróżniejsze wątki rodzinne przyćmiły wszystko. :) Z pewnością sięgnę po kolejne tomy, a Tobie polecam powrót do tego. :D

      Usuń
  8. A ja tam kocham tą trylogię mimo że doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak nieidealna i mało ambitna jest. :) Mam ogromny sentyment do pani Gier, ogromny sentyment do Gwen i Gideona i prawdopodobnie całość będę sobie maratonować jeszcze jakieś XXX razy ^^ Życzę przyjemnych wrażeń z kolejnymi tomami!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno się wezmę za nie niebawem. :)

      Usuń
  9. Jedna z moich ulubionych serii. Jak dla mnie każdy kolejny tom jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak, to zapowiada się naprawdę świetnie! :D

      Usuń
  10. Jakie okładki piękne!
    Chętnie poznam te historie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do teraz nie mogę się napatrzeć. *___*

      Usuń
  11. Moja Trylogia Czasu <3 Do całej tej serii mam niemały sentyment, związany z tym, ze to właśnie ''Czerwień rubinu'' był moją pierwszą książką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo no to rzeczywiście, tego się nie zapomina. ;) Zdecydowanie zasługują na honorowe miejsca. ^^

      Usuń
  12. Powolutku sama rozglądam się za pierwszym tomem, bo mam na niego ochotę ogromną ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesująca seria. Tylko jak znaleźć czas na nią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zadaję sobie to pytanie ilekroć czytam o świetnych książkach. ;))

      Usuń
  14. Pozytywnych recenzji o tej serii naczytałam się wiele. A jestem naprawdę chętna ostatnio na czytanie książek niemieckich pisarzy, więc wkrótce postaram się sięgnąć po tą serie:)
    Pozdrawiam :D
    zawsze-usmiechniete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tą serię. Jest prześwietna.
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kolejne tomy będą tak samo dobre albo i lepsze. ;D

      Usuń
  16. Uwielbiam tę powieść, była to moja druga o podróżach w czasie, ale sądzę, że to ona pomogła zakiełkować we mnie temu uczuciu i chęci dalszego poznawania tematu. Kolejne tomy trzymają poziom, choć ja zawsze czytałam je jeden po drugim i to polecam. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że dalsze części będą równie dobre lub lepsze, więc skoro mówisz, że tak właśnie jest, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wziąć się za tom II. :D

      Usuń
  17. Mam w planach tę książkę, tylko że w wersji audiobooka. Zobaczymy czy mnie też równie się spodoba, ale zapowiada się ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam wcześniej o tej serii, a zapowiada się super, chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam już oba tomy. Pierwsza bardzo mi się również podobała i też nie za bardzo lubiłam Gideona. Był bardzo uprzedzony do Gwen. W dodatku ten kucyk.. jakoś śmiesznie dla mnie brzmiał, nie wiem. Drugi tom można powiedzieć, że jest lepszy, choć nie do końca. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100%! :D Informacją o drugim tomie mnie zaintrygowałaś. ;) Mam nadzieję, że niedługo się z nim zapoznam. ^^

      Usuń
  20. Moja ulubiona trylogia! Napewno przeczytam ponownie :-) Na moim blogu możesz przeczytać moje wrażenia ;-) Pozdrawiam
    Isabellin5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)