14 marca 2015

Dar Julii - Tahereh Mafi

Tytuł: Dar Julii
Autor: Tahereh Mafi
Seria: Dotyk Julii #3
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: około 380

Druga część mnie nie zachwyciła. To znaczy była dobra, ale mogła być sporo lepsza... Mimo wszystko byłam jak najbardziej pozytywnie nastawiona do tej ostatniej. I muszę Wam powiedzieć, że zdecydowanie nie zawiodłam się! Autorka przeszła moje najśmielsze oczekiwania i naprawdę zakochałam się w tym świecie, Warnerze i Kenjim.

Julia budzi się u Warnera. Okazuje się, że rzeczywiście ją uratował, że rzeczywiście ją kocha i że przez cały czas ją chronił. Dowiadujemy się też, że Warner nie cierpi Naczelnika i pragnie go zniszczyć. Zawierają z Julią sojusz i postanawiają zjednoczyć swoje siły.


Od samego początku czujemy zmianę w zachowaniu Julii. Już nie jest tą samą, użalającą się nad sobą dziewczyną. Zmieniła się i to na lepsze. Jest konkretna, wie czego chce i jest zdolna do poświęceń. Nie do końca jest świadoma swoich uczuć do Warnera, ale moim zdaniem to nie problem. ;)

Z kolei Warner... Boże, on jest cudowny! Zrobiłby dla Julii wszystko, a - jak już wiemy - to, co robił, było właśnie dla niej. Z początku wszystko między nimi jest ok, ale po pewnym czasie ciężko mu się trzymać od niej z daleka czy traktować tylko jako przyjaciółkę. Chłodnym traktowaniem zmusza ją do przemyśleń i z pomocą Kenjego Julia dochodzi do właściwych wniosków. :D

A skoro już jesteśmy przy Kenjim... Boże, on też jest cudowny! Jest świetnym przyjacielem i bez niego ta książka nie byłaby taka sama. Co prawda nie dowiedziałam się o nim zbyt dużo nowego, ale jego relację z Julią pokochałam. Zdrowy rozsądek, szczerość i dobre serce to jego główne cechy. W licznych rozmowach z Julią naprowadza - czasem nadal zagubioną dziewczynę - na to, czego tak naprawdę pragnie. Kiedy trzeba, sprowadza ją na ziemię. Innym razem, gdy tego potrzebuje, staje u jej boku. Ideał.

Wracając do Warnera... To bardzo dobry, krzywdzony w dzieciństwie facet. Komuś, kogo kocha, przychyliłby nieba. Sami zobaczycie! Jak już wiemy, Warner ma przyrodniego brata - byłego (na szczęście!) chłopaka Julii, do którego właśnie przechodzimy.

W recenzji drugiego tomu napisałam, że szkoda mi Adama. Od razu mówię: zmieniłam zdanie! Adam jest egoistą, dumnym i podłym, a w dodatku nie umywa się do Warnera. A Warner, nawet bez pewności uczuć Julii, zrobi dla niej wszystko. Uratuje ją za każdą cenę. Adam? Przy pierwszej odmowie wystawi ją do wiatru. I nie mogę powiedzieć, że byłoby mi przykro, gdyby coś mu się stało. -,-

Przemiana Julii widoczna na tle wszystkich trzech części jest niesamowita. W pierwszej była zbyt podekscytowana, żeby czuć strach, ale kiedy zyskała czas w drugiej i przemyślała to wszystko, dopadły ją wątpliwości. Dodatkowo była przerażona tym, że nie może być z Adamem. A w trzeciej, po tych wszystkich rzeczach wie, czego i kogo tak naprawdę chce. Jest odważna i dojrzała. Zdolna do poświęceń i silna. Taką Julię lubię.

Okładka, tak jak poprzednie - zachwyca. Razem tworzą coś niesamowitego i nawet na nich widać duchową przemianę Julii. Środkowy chłód to strach, a zaraz po nim wiosna oznacza dojrzałość i zrozumienie ważnych rzeczy. Była gotowa, by zrobić to, co zrobiła. Przynajmniej ja to tak interpretuję. ;)

Mówiłam głównie o bohaterach, ale fabuła również była cudowna. Język i styl był fantastyczny, a bohaterowie? Idealni. Przykro mi, że to już koniec, ale myślę, że autorka godnie się z nami pożegnała. Ostatnia część była zdecydowanie najlepsza, a ja mogę Wam obiecać, że będę wracała do rozmów Julii z Kenjim i Warnerem. Z całego serca polecam Wam tą trylogię, mam nadzieję, że dotrwacie do finału i - tak jak ja - przepadniecie.

Moja ocena: 9/10

Dotyk Julii | Sekret Julii | Dar Julii



Książka bierze udział w wyzwaniach:

38 komentarzy:

  1. O nie! Ależ jesteś zachwycona :D ja czytałam pierwszą część, ale nie skonczyłam i mowie nie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałam się ponieść haha ;D ale prawdą jest, że ostatnia część jest absolutnie fenomenalna! :D

      Usuń
  2. Słyszałam o tej serii i chciałam ją przeczytać, ale jakoś nie było okazji. Może kiedyś się za nią wezmę bo po twojej recenzji widzę, że warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kiedy wyszła pierwsza cześć marze o jej przeczytaniu xD a okładki są boskie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia są po to, aby je spełniać! Bierz się do pracy. :D Okładki nie dość, że są boskie, to jeszcze charakterystyczne i to na tyle, że chyba każdy rozpoznaje tą serię. ;)

      Usuń
  4. O serii czytałam wiele pozytywnych opinii i widzę, że Ciebie również seria porwała :) Z wielką chęcią sięgnę po "Dotyk Julii" by sprawdzić czy na mnie również zrobi wrażenie :) Oczywiście, muszę się z tobą zgodzić co do okładek, bo są prześliczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w niedługim czasie się z nią zapoznasz. :)

      Usuń
  5. Okładki zachwycają i cieszą oko :) Do samej serii jednak zbytnio mnie nie na razie nie ciągnie, a to chyba ze względu na jej popularność. Wszędzie jej pełno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest popularna, ale w tym przypadku jest to uzasadnione. ;)

      Usuń
  6. Poluję. Pokochałam Warnera i muszę teraz zdobyć trzeci tom a także te nowelki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając Ciebie niedługo upolujesz obie te książki na jakiejś promocji. :D

      Usuń
  7. tak mi wstyd :( kiedyś tak bardzo chciałam tę serię o Julii, a teraz cała leży na regale i czeka na lepsze czasy, może się w końcu doczeka? tak czy inaczej jestem dobrej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, a zwłaszcza, że jest bardzo dobra. :)

      Usuń
  8. Taa... Julia w tej części zmieniła się nie do poznania (oczywiście w sensie pozytywnym). Natomiast Warner... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warner po prostu nie musiał się zmieniać. xD

      Usuń
  9. Zgadzam się w 100 % . Ostatnia część jest fenomenalna i jak dla mnie najlepsza z całej trylogii . Dobrze,że pod wpływem recenzji kupiłam te trzy tomy i teraz mogę się tylko z tego powodu cieszyć . Co prawda , tom drugi był gorszy,ale zakończenie rekompensuje całe braki w serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż mogę rzec. Kocham tę trylogię całym sercem. Warner JEST w moim sercu i... po prostu na zawsze w nim pozostanie. ;) Tahereh Mafi stworzyła coś pięknego, coś delikatnego i romantycznego, takiego do czego jeszcze nie raz z chęcią powrócę. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem pewna, że do tej książki będę wracać. ;)

      Usuń
  11. Aż nabrałam ochoty na ponowne przeczytanie całej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Myślę, że jest tego warta. :)

      Usuń
  12. To kolejna seria, którą mam w planach. Stos się powiększa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w jego realizacji. :D

      Usuń
  13. zdecydowanie to najlepsza trylogia (zaraz po Igrzyskach) jaką czytałam.
    uwielbiam sposób, w jaki autorka ukazuje emocje bohaterów. te cytaty są wprost cudowne :)
    a o Warnerze nie muszę nawet pisać. to najlepsza postać w tej powieści. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na równi z Igrzyskami stawiam jeszcze Diabelskie Maszyny, ale szczerze przyznam, że trylogia o Julii jest dosyć niedaleko. ;) Warner tak, ale dla mnie równie ważny był Kenji. :D

      Usuń
    2. Kenji oczywiście! jego zachowanie czasami rozbawia do łez. :d

      Usuń
  14. Pierwszy tom uwielbiam, ale za dwa ostatnie ciągle nie mogę się zabrać, chociaż leżą na półce już od dłuższego czasu. Chyba muszę to w końcu nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak jak ja, nie będziesz zawiedziona. :)

      Usuń
  15. Ja osobiście kocham ten fragment, kiedy Julia mówi Warnerowi, że podkradała jego mydło. xD
    Też tak chcę. (Strona 308, bodajże, Dar Julii)

    "Jesteś dokonała - mówi. - Każdy centymetr twojego ciała jest doskonały. -powtarza. - Nie chowaj się przede mną.
    -Cofam to co powiedziałam. -mówię w panice przyciskając poduszkę do ciała. -Nie chcę twojego mydła. Cofam...
    Ale on wyszarpuje poduszkę z moich ramion, bierze mnie na ręce i niesie do łazienki."
    KOCHAM< KOCHAM< KOCHAM!
    Tak jak tę całą trylogię! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak haha to było genialne! Również kocham Warnera i ogólnie całą trylogię! <3

      Usuń
  16. Brakuje mi tego tomu w biblioteczce, mimo, iż i tak nie czytałam jeszcze pierwszego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie czas to nadrobić! :D

      Usuń
  17. Dobrze, że przeczytałam tę recenzje bo od razu przypomniałam sobie o tej książce wszystko i tak bardzo znów zachciało mi się przeczytać ją od początku. Po prostu ją kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno będę do niej wracać. :)

      Usuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)