4 marca 2015

Korona w mroku - Sarah J. Maas + nowy wygląd bloga!

Tytuł: Korona w mroku
Autor: Sarah J. Maas
Seria: Szklany tron #2
Wydawnictwo: Uroboros
Ilość stron: około 490

Możliwe spoilery z pierwszego tomu!

"Szklany tron" był dla mnie fantastyczną książką. Tyle przygód i emocji! Jednak, jak po większości książek w serii, musiałam po niej odpocząć. Ale cóż, przerwa skończona, więc czas poznać dalszy ciąg historii - ponoć jeszcze większe arcydzieło. Czy aby na pewno?

Celaena została królewską obrończynią. Wygrała turniej i służy teraz władcy. Po zerwaniu z Dorianem utrzymują chłodne i oficjalne relacje, choć on chyba wciąż ma nadzieję... Niestety (dla niego, nie dla mnie :D) Celaena wreszcie odnajduje się w swoich uczuciach i wraz z Chaolem nareszcie robią to, co powinni już dawno temu. ^^

Boże, ta książka zniszczyła mi życie! Może tak, powiem ogólnikowo, żeby było bez spoilerów: do połowy wszystko było dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ale potem? Co to w ogóle miało być? Wszystko się posypało!

W tamtym momencie, w połowie, odłożyłam książkę. Odłożyłam i przestałam czytać. Po chwili wzięłam ją i zaczęłam tam, gdzie skończyłam tylko po to, by za chwilę znów ją odłożyć z jeszcze większym niedowierzaniem. Na koniec sytuacja trochę się uspokoiła i czuję się udobruchana, ale to co się tam działo nieźle mnie poraziło. Byłam w szoku.

Bohaterowie nadal są tak cudownie wyraziści. Celarna zmądrzała, choć ekhm, nadal jest bardzo impulsywnym człowiekiem... Dorian usunął się w cień i w razie potrzeby pozostaje wiernym przyjacielem, a Chaol... Chaol jest najcudowniejszy z nich wszystkich. Prosty, ale uroczy. Nieufny, ale lojalny. Nieśmiały, ale czuły. A przy tym przystojny. Ideał.

Wybaczcie te pochwały pod adresem Chaola, ale tylko z Wami mogę o tym gadać (reszta ludzi ma mnie już dosyć). Przykro mi, że niektórzy się ze mną nie zgadzają i wolą Doriana, ale jeśli podczas czytania akapitu wyżej nie przerwaliście, to wiedzcie, że podziwiam Was i wielbię. Naprawdę.

W drugiej części poznajemy kogoś nowego, choć dla Celaeny jest to stary znajomy. Archer jest tajemniczym facetem, który zdaje się znać zagadkowego Sama, o którym nie wiemy nic więcej niż to, co sama bohaterka opowie bądź dopowie w myślach. (Nie czytałam jeszcze nowelek, a chyba on tam występuje, więc nie jestem w temacie.)

Wątek Eleny stale jest obecny i kontynuowany. Celaena odnajduje jeszcze więcej sekretnych przejść w tym wielkim pałacu, a każdej wyprawie towarzyszy przyjemny dreszczyk emocji. Ujawnia też owe skrytki kilku osobom, jednym specjalnie, innym nie...

Kolejną tajemniczą osobą jest Nahemia. Niby wszyscy dobrze ja znamy z pierwszego tomu, ale tu okazuje się, że być może wcale nie. Nahemia ma bowiem sekret i zdecydowanie coś ukrywa. Nie zmienia to jednak faktu, że przyjaźń dziewczyn pozostaje autentyczna (choć posiada wiele niedomówień).

Pierwsza część otrzymała ocenę 9/10 i myślę, że taka pozostanie. Nie uważam, by ta część była lepsza bądź gorsza. Nie spodobał mi się kierunek, w którym poszła fabuła, ale końcówka podziałała pokrzepiająco. Dodatkowo doceniam umiejętność autorki grania na moich uczuciach. Jestem w ciężkim szoku, ale podziwiam to. Mam nadzieję, że i Wy docenicie 'to coś' i pokochacie historię Celaeny równie mocno jak ja. Wiele nerwów kosztowało to mnie i ludzi, z którymi mieszkam, ale warto było. Warto.

Moja ocena: 9/10

Szklany tron | Korona w mroku

Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 3,1cm)
- Czytam fantastykę
- Klucznik (coś czerwonego; kropka)



~

Bardzo Was przepraszam, że ostatnio zaniedbuję bloga, ale ciężko mi jest to wszystko pogodzić. Jednak dzisiaj mam dla Was niespodziankę, jaką jest nowy szablon bloga. Wszystko zostaje po staremu, tylko wygląda inaczej. Mam nadzieję, że taki wygląd Wam się spodoba, bo ja bardzo lubię te kolory. Jeśli jednak nie, wrócimy do starego. :)
Piszcie co myślicie, tylko szczerze!

16 komentarzy:

  1. Maas jeszcze nie udało mi się poznać niestety :< Ale ogromnie chciałabym ją wreszcie zdobyć ;) A wygląd świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w końcu trafi się okazja. :D Dziękuję. :)

      Usuń
  2. Chcę przeczytać pierwszy tom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Ci się spodoba. :)

      Usuń
  3. Skoro druga część nie jest gorsza od pierwszej to bardzo dobrze świadczy o całej serii. Zbieram się do czytania pierwszego tomu ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, seria jest genialna. ;)

      Usuń
  4. O, tę chciałam bardzo przeczytać, choć zacznę od 1. części :) Mam nadzieję, że się nie zawiodę, bo słyszę same dobre opinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się nie zawiedziesz! ;)

      Usuń
  5. Seria ciekawi mnie już od dłuższego czasu. Pora w końcu sięgnąć po pierwszą część (a jak się ona spodoba to również po drugą ;)). A wygląd jest naprawdę uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj bo warto. ;) Dziękuję. :)

      Usuń
  6. Ten tom ciągle przede mną, ale już nie mogę się doczekać kiedy w końcu się za niego zabiorę. "Szklany tron" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie co prawda nie zaskoczył, bo wiedziałam, że będzie fantastyczny, ale wrażenia i emocje wciąż są silne. :)

      Usuń
  7. To nie do końca mój klimat, ale jak mnie kiedyś najdzie na taką książkę to będę mieć na uwadze tom pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, Ty chyba za fantastyką nie jesteś.. ;) Ale może się przekonasz. :D Naprawdę warto. ^^

      Usuń
  8. Pierwszy tom przede mną dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj mam ją już jakiś czas za sobą i podobała mi sie ta plątanina. dzięki temu nie było miałko, nie było tak bardzo jak w innych książkach. Po prostu wszystko się spieprzyło i musiała liczyć na samą siebie. Podobał mi się ten zabieg, podobało mi się, że o własnych siłach wyszła z tego w miarę cało. Dzięki temu wiem, że główna bohaterka faktycznie twardo stąpa po ziemi, a nie jest to tylko czcze gadanie.
    Też wolałam Chaola od Doriana, wiec wybór Celiny faktycznie mnie ucieszył, aczkolwiek w aż taki zachwyt nie wpadłam XD

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)