14 czerwca 2015

Sevile. Magia i miłość - Marta Dąbkowska

Tytuł: Sevile. Magia i miłośc
Autor: Marta Dąbkowska
Seria: Sevile #1
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: około 170

Książka, która mnie interesowała od dawna. Autorka, której filmiki na youtube i teksty na blogu uwielbiam. Tylko... To wciąż polska literatura. Na szczęście nie jest już dla mnie problemem. Odkąd "Pod skrzydłami Matki Mroku" pobudziło moją wiarę w Polaków, staram się sięgać po to, co 'nasze'. Przyszedł więc czas, by - bez strachu - zabrać się za "Sevile. Magia i miłość".

Główna bohaterka to Selena. Dziewczyna jest sevilem - istotą z innego wymiaru, która miesza w naszym ziemskim życiu. Dostaje misje, by unieszkodliwić człowieka, który jest bardzo bliski odkrycia prawdy o tych dziwnych stworach. Selena przybywa więc na Ziemię i stara się odnaleźć w ludzkim życiu, zastanawiając się, jak zniweczyć plany tego nieszczęśnika. Sama nie ma jednak w planach, że go pokocha... Kogo wybierze: swojego przełożonego i wykonaną misję czy miłość do Daniela - genialnego naukowca?



Tak jak już mówiłam, bardzo lubię, a także cenię i podziwiam autorkę. Jest świetną i baaardzo zabawną recenzentką i taka też jest jej książka. Lekka i pełna humoru. Selena 'dostaje' ludzkie ciało, a że nie bardzo umie się nim posługiwać, wychodzi z tego wiele komicznych sytuacji.

Książka zdecydowanie jest oryginalna. Wątpię, by ktoś poza Martą był w stanie wymyślić coś takiego. Tak więc na pochwałę na pewno zasługuje fabuła oraz pędząca akcja. Autorce udało się mnie zaskoczyć i rozbawić, a kilka zwrotów akcji było świetnym pomysłem.

Historia podzielona jest na wiele króciutkich rozdziałów, przez co czyta się ją błyskawicznie, a prosty i miły język tylko pomaga w odbiorze. Autorka bardzo dobrze opisuje wnętrza, natomiast dialogi zdarzały się sztuczne bądź nierzeczywiste.

Cała rasa sevilów została przedstawiona dokładnie, a co najważniejsze, nie było niejasności i zgrzytów wynikających z braku logiki. Marta postanowiła przybliżyć nam ich życie, zajęcia i 'zróżnicowanie kulturowe', przez co czuję się naprawdę dobrze poinformowana.

Myślę, że częściowo wynika to z głównej bohaterki (narratorki), a raczej jej charakteru i sposobu bycia. Selena jest bardzo miłą osobą, aczkolwiek sarkazm i ironia to dobrze znane jej pojęcia. ;) Cały odbiór był ułatwiony, a przede wszystkim uprzyjemniony właśnie przez nią i na tym etapie 'znajomości' autorki, jestem gotowa stwierdzić, że wyraziła nią siebie. Nie mam pojęcia, czym się inspirowała, wiem jednak, że może to robić częściej. ;)

"Sevile. Magia i miłość" to książka krótka, ale dająca nam, czytelnikom,  coś ważnego. Zapewne każdemu co innego, mogę więc jedynie powiedzieć o sobie. Dała mi wiarę, że w wieku piętnastu lat (Boże, to już!) można robić wielkie rzeczy, jeśli tylko się chce.

Autorka w bardzo młodym wieku napisała świetną historię i mam nadzieję, że będzie ją kontynuować. Książkę tą oczywiście polecam, a w szczególności młodym, którzy również coś tworzą i aby pokazać im, że można i że jest to dobre, by nie bali się próbować. A ucząc się tego przy "Sevile. Magia i miłość" spędzą wspaniały czas i będą się świetnie bawić.

Moja ocena: 8/10

Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 1,1cm)
- Czytam fantastykę
- Wyzwanie książkowe 2015 (napisał ktoś przed 30)
- Klucznik (polska autorka)

16 komentarzy:

  1. Cieszę się, że książka ci się podobała, ale stawiam że ja miałabym o niej inne mniemanie. :) Mimo że Martę i ja lubię, to podejrzewam, że nie udałoby mi się jej jakoś specjalnie zaskoczyć książką - jeśli Marta to czyta - WYBACZ KOCHANA, ale serio tak mi się wydaje ^^ - poza tym, mam na swoim koncie tyle przeczytanych paranormal-romance z podobnymi fabułami, że nie dość, że nic by mnie nie zaskoczyło, to jeszcze nie czułabym... tego podekscytowania, które towarzyszyło tobie i czytaniu. :)
    Ale jak wspomniałam - cieszę się, że tobie się podobało. :D
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie spróbujesz, ale rzeczywiście, kiedy ktoś ma już przesyt to nic na siłę. Może w przyszłości wrócisz do tego gatunku, a wtedy "Sevile. Magia i miłość" będzie na Ciebie czekać. ;D

      Usuń
  2. Bardzo lubię debiuty, ale ten mnie jakoś nie interesuje :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Debiuty to mój chleb powszedni, więc może i na ten debiut się kiedyś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, dziękuję kochana, dziękuję :) Za wszystkie miłe słowa - serdecznie dziękuję ^^ Ja , niestety, nie jestem zbyt zadowolona z tej książki. W wieku 15 lat - okey, fajnie, napisałam coś, super. Ale jak ją tak później przejrzałam to było - oj, to się nie trzyma kupy. Oj, to mogłam bardziej rozwinąć. Oj, tu mogłam dorzucić innego bohatera. Więc w efekcie - nie podobało mi się to, co zrobiłam. Pomysł na kolejny tom miałam, ale chyba sobie daruję jego pisanie i wydawanie. Może stworzę jakąś nową, lepszą serię...?
    Ale jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, samą prawdę pisałam! :) A jeśli nie chcesz tej serii kontynuować to nie szkodzi, o ile pojawi się jakaś inna Twoja książka. ;))

      Usuń
  5. Może jestem za stara na tą książkę, ale i tak mam ochotę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha lubię szczere osoby. xD Nie przejmuj się. I Ty coś w niej znajdziesz! ;DD

      Usuń
  6. Magiczna okładka, ale fabuła jakoś mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  7. Na książkę raczej się nie skuszę, ale godne podziwu jest to, że autorka w tak młodym wieku wydała już swoją książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powieść wydaję się ciekawa, może po nią sięgnę.
    Ja już dawno pozbyłam się uprzedzenia, co do polskiej literatury, jednak czasem nadal mam te wątpliwości ;)
    Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpliwości zawsze są. ;) Dzięki! :)

      Usuń
  9. Nie przekonują mnie niestety książki tego wydawnictwa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Być może za jakiś czas przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przekonuje mnie paranormal romance, być może już nie ten wiek ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)