6 lipca 2015

Plany wakacyjne

W związku z tym, że zaczęły się wakacje, a nie zamierzam ich spędzać jakoś szczególnie aktywnie, postanowiłam wyznaczyć sobie jakiś cel. Jako że jestem strasznym chomiczkiem, mam wiele książek, których jeszcze nie przeczytałam. Zdecydowałam więc, że przez wakacje dokończę kilka serii, które mam, a przykładowo czytałam tylko pierwszą część... Oto one. :)

1. Trylogia o Marze Dyer

2. Testy - trylogia

3. Seria Lux (5 tomów)
recenzja I tomu w przygotowaniu

4. Trylogia o Engelsfors
tom I i II czytany rok temu, kiedy jeszcze nie recenzowałam, więc planuję przeczytać "Klucz", ale recenzji nie zamierzam pisać

5. Trylogia Czasu

6. Czerwone jak krew - trylogia

7. Oddechy - trylogia

Napiszcie mi, co Wy zamierzacie przeczytać w wakacje i w jakich okolicznościach (na działce, w ogródku, nad morzem itp.) zamierzacie to robić. :) Tym, którzy chodzą do szkoły życzę wspaniałych i bardzo owocnych wakacji, a tym, którzy pracują miłego urlopu. Powodzenia! :D

29 komentarzy:

  1. Zaczęłam serię Oddechy i Mare Dyer, ale w obu przypadkach skończyłam na pierwszych tomach. Nie znaczy to że książki mi się nie podobały, bo były absolutnie fantastyczne, ale jakoś zawsze mam problem z czytaniem kolejnych tomów serii. Jakoś nie mogę się w sobie zebrać... Może uda mi się je skończyć w końcu we wakacje ;).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mara Dyer znana mi jest z dwóch tomów, ostatni chciałabym kiedyś przeczytać. Z Oddechów czytałam pierwszy tom, czaje się powoli na drugi, bo trzeci już posiadam. Czerwone jak krew właśnie przeczytałam, po kolejne tomy również sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że będziesz kontynuować "Czerwone jak krew". Powodzenia z resztą! ;)

      Usuń
  3. Czytałam 3. i 5.-POLECAM!
    Chciałabym przeczytać 1. i 7.

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Co Ci mogę polecić? Zdecydowanie dalsze części Lux, oraz Trylogii Czasu. Sama czytałam też zniewalającą Marę Dyer ( pierwszy tom), i "Powód by oddychać, ta pozycja mnie jednak zawiodła :) Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To nieco zmieniło moją kolejność. ;) A "Powód by oddychać" również moich oczekiwań nie spełnił. ;)

      Usuń
  5. Ciekawe plany :) ja mam zamiar przeczytać trzeci tom o Marże Dyer, zapoznać się z trylogią czasu i trylogią o Engelsfors :) jak na razie przeczytałam "Big nigdy nie mruga" i kończę kryminał Puzyńskiej "Motykek" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych książek, więc na pewno je sobie obczaję. :D Powodzenia z resztą! :)

      Usuń
  6. Ja trylogie "Kręgu" czytałam. A koniecznie muszę się zabrać za trylogie Czasu oraz trylogię o Marze Dyer.
    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo miło wspominam Trylogię Czasu, gdzie każdy kolejny tom był lepszy od poprzedniego. Ostatni tom Mary właśnie wczoraj do mnie trafił i niedługo zabieram się za jego czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym przeczytać serię Salli Simukki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra, mam dwa tomy z serii Lux za sobą. To była najlepsza tragedia jaką było dane mi czytać :) Poważnie, ta książka jest beznadziejna do granic możliwości, ale co się przy niej naśmiałam to moje XD Mój ulubiony cytat, który zamierzam sobie walnąć na świąteczny kubek "Zapach sztucznej choinki wypełnił salon. Świąteczny nastrój obudził się we mnie jak drzemiący gigant", Czyż nie uroczo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha rzeczywiście! Ja już mam I tom za sobą, ale - w przeciwieństwie do Ciebie - jestem oczarowana. ;D A humor? No po prostu pękałam ze śmiechu! :)

      Usuń
  10. Ja mam zamiar również sięgnąć po Testy ;) A gdzie będę czytać? Gdzie tylko się da :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli mam być szczera to mam wielkie plany i nie wiem, czytam, co popadnie mi praktycznie w ręce i co czeka. Z pewnością spróbuje przeczytać "Zmierzch", po obejrzeniu okropnych ekranizacji jest to naprawdę trudne.
    Ciekawe masz plany mam nadzieje, że się tobie uda.
    A tymczasem nominowałam cię do LBA :) http://z-ksiazka-przez-swiat.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-7.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam lubię ekranizacje Sagi Zmierzch. ;d W sensie, no widzę, że to i tamto jest koszmarnie zrobione, że Bella itd. Ale mimo wszystko darzę tę serię jakimś sentymentem i nawet teraz, od czasu do czasu, robię sobie maratoniki filmowe. xDD Dziękuję i Tobie również życzę powodzenia! :) I dzięki za nominację. W wakacje na pewno odpowiem. :D

      Usuń
  12. Życzę Ci powodzenia, oby udało Ci się wszystko przeczytać ;)
    W swoich bliżej nieokreslonych planach mam serię ''Testy'', przepiękne okładki ma trylogia ''Czasu'', co już mnie nastraja pozytywnie. Pamiętam, że komentowałam kilka recenzji ''Czerwone jak krew'', więc seria chyba też jest godna uwagi ;) Inne mnie tak nie zainteresowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) I Tobie również powodzenia. ;D

      Usuń
  13. o czym jest trylogia ,,testy" i ,,czerwone jak krew" ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Testy" to typowa dystopia, ale z bardzo fajnym klimatem, a "Czerwone jak krew" to połączenie powieści kryminalnej z literaturą dla młodzieży. Więcej dowiesz się, jeśli przeczytasz moje recenzje. ;)

      Usuń
    2. Testy mnie kuszą i bardzo ciekawią :P

      Usuń
  14. Jeju! Czytaj Marę Dyer, bo moim skromnym zdaniem, tom drugi jest najlepszy (mimo że trójki jeszcze nie czytałam, ale mniejsza z tym). Bardzo podniósł wartość całości i ja osobiście jestem w nim zakochana. :D Nie sądzę, żeby finał go przebił, tym bardziej, że moej obawy się sprawdziły, gdy czytałam opinie na zagranicznych portalach. :(
    Kurczę, "Testów" wciąż nie mam, ale postaram się je jakoś zdobyć, bo jak wspomniałam - jestem megaciekawa tej trylogii. Tym bardziej, że kusiła mnie jeszcze zanim pojawiła się w Polsce.
    Seria Lux to... cóż. Jedna z miłości mojego życia, to coś czemu oddałam serce i co po prostu... niszczyło mnie i układało na nowo, raz po raz. :) Jestem ciekawa czy z tą naszą tendencją do różnych opinii o książkach, będziesz zadowolona z lektury, czy raczej nie :D W każdym razie, jako wielka fanka i osóbka, która skończyła serię, doczytując ją po angielsku mogę napisać tylko - POLECAM BARDZO.
    Ta trylogia Engelsfors mnie bardzo kusi bo swego czasu słyszałam o niej sporo pozytywnych rzeczy. Teraz co prawda trafiam na negatywy, ale wciąż mam taki entuzjazm gdy o niej pomyślę. Spróbuję nabyć przynajmniej pierwszy tom, tym bardziej, że straciłam nadzieję, że biblioteka go zakupi. :(
    Trylogia Czasu <3 Kocham ją i chóć zdaję sobie sprawę, że ma niedoskonałości, to szczerze mówiąc, mam to gdzieś. :D Czytałam ją chyba z pięć razy, a w życiu przeczytam jeszcze co najmniej piętnaście.
    Trylogię Salli Simukki też muszę dokończyć, ale wciąż nie mam trójki na półce, z czego ubolewam. :(
    Natomiast co się tyczy Oddechów to mam jeden tom i nawet planuję przeczytać, odkładam lekturę od paru dni, ale w końcu się za niego zabiorę. :)
    Ja osobiście wakacje spędzam w domu, niestety. :( Ale od soboty wracam do pracy, co mnie bardzo cieszy, bo się czymś w końcu zajmę. :D
    Miłego lata!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czas się wziąć za tą Marę. ;D
      Jestem po "Obsydianie" i "Onyksie" i o mój Boże to jest genialne! 10/10 <3
      Tak, trylogia o Engelsfors jest fajnym pomysłem. Ona po prostu ma coś w sobie. ;)
      Oo to widzę, że muszę dokończyć Trylogię Czasu. :)
      Ja "Czarne jak heban" mam i nawet zaczęłam je już czytać, ale jakoś mnie nie wciągała i póki co ją odłożyłam. ;)
      No właśnie widziałam u Ciebie na Lubimy Czytać, że aktualnie czytasz "Powód by oddychać" i trochę się zdziwiłam. Ciekawa jestem, jak Ty ją ocenisz. ;D
      Ja również wakacje spędzam w domu, ale na to szczęście. ;) Nie jestem ambitna, a już na pewno nie aktywna, więc siedzenie w domu, czytanie i oglądanie seriali to spełnienie moich marzeń haha! ;DD
      Tobie również miłego lata i powodzenia w pracy. Oby nie były to męki, a coś w miarę przyjemnego. ;)

      Usuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)