1 lipca 2015

Podsumowanie czerwca 2015

Witajcie! Nie będzie to zwykłe podsumowanie miesiąca, bo na blogu niewiele się działo... Ale powiem Wam, dlaczego. Od razu chcę Wam powiedzieć, że bardzo, ale to bardzo przepraszam za moją nieobecność, ale wypracowanie sobie paska na świadectwie nie było łatwe i zajęło mi sporo czasu. Książki owszem, czytałam, ale niestety nie starczyło mi czasu, by je recenzować, a już na pewno nie było mnie na Waszych blogach. Jeszcze raz bardzo Was przepraszam i zapewniam, że w wakacje już nie będziecie mogli ze mną wytrzymać! ;P No, także pasek na świadectwie mam, udało mi się nawet przekroczyć magiczną średnią 5,0 (wiem, że dla niektórych nie jest to nic wielkiego, ale w moim gimnazjum jest nieco inaczej ;)). Wytłumaczyłam się, więc teraz przejdźmy do podsumowania.


W czerwcu zrecenzowałam dwie książki:

1. Zbuntowani C.J. Daugherty

Wyzwania

1. Czytam fantastykę

2. Wyzwanie książkowe 2015

3. Klucznik
a) polska autorka

4. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

3,6/170

W sumie: 59,1 + 3,6 = 62,7/170

W liczbach

Ilość stron: 560
Średnia na dzień: 18,7
Średnia ocena: 8,5
Szerokość grzbietów: 3,6

Najlepsza i najgorsza

Wśród książek, które zrecenzowałam w czerwcu nie mogę wyróżnić najgorszej. Choć "Zbuntowani" po raz kolejni zabrali mnie we wspaniałą podróż po Cimmerii, literatura polska coraz bardziej podbija moje serce.

Plany

W końcu mam zamiar odpowiedzieć na jeden tag, do którego już bardzo dawno zostałam nominowana. Planuję też napisać notkę, które serie zamierzam dokończyć w wakacje, no i przede wszystkim więcej czytać i recenzować.


No i na koniec, dziękuję Wam, że pomimo mojej nieobecności wielu z Was regularnie odwiedzało bloga. Mam straszne wyrzuty sumienia! Poprawię się przez wakacje. :)

16 komentarzy:

  1. Gratuluję wyników i życzę aby we wakacje udało się przeczytać więcej :).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje wyniku!
    Gratuluje też średni i świadectwa z paskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulację wyniku czytelniczego i paska na koniec :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyników :)

    Zapraszam również do siebie :)
    http://poczytajmycos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To trzymam kciuki za to, żeby w wakacje było więcej okazji do wstawiania recenzji na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zdecydowanie będzie. Już teraz to wiem. Dzięki! :D

      Usuń
  6. Gratuluję wyniku i oby lipiec był dla Ciebie jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję paska, pamiętam, że w gimnazjum niebywale mi na nim zależało, teraz w liceum jednak mam trochę inne priorytety. :) Ciekawi mnie książka polskiej autorki, oj ciekawi. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) No nie dziwi mnie to. Książka jest absolutnie magiczna! :D

      Usuń
  8. Nie przejmuj się tak nami wszystkimi! :) Najważniejsza zawsze powinna być szkoła. :) I moim zdaniem - twój pasek jest OGROMNYM zdarzeniem, także serdecznie gratuluję, bo ja paska nie miałam od podstawówki, niestety ^^ I już raczej nie będę mieć skoro maturalna, czwarta klasa przede mną, no ale. Tobie życzę, aby to był pasek jeden z wielu. :)
    Mimo wszystko gratuluję wyników, bo przecież przy szkole, to naprawdę nie jest nic przeczytać dwie książki. :)
    Pozdrawiam, życzę cudownych wakacji!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja wiem, ale mam takie poczucie winy... ;) A za wsparcie Ci baaardzo dziękuję! Pasek rzeczywiście był dla mnie wyróżnieniem i strasznie się z niego cieszę, jednak zdaję sobie sprawę, że to wcale nie odzwierciedla moich umiejętności. Niestety. xD Postaram się w przyszłym roku poprawić. ;) Wierzę Ci, jeśli mówisz, że Tobie się już nie uda, ale wiesz, zawsze można próbować. ;) Jeśli masz dobrych nauczycieli już same chęci zauważą. ^^ W takim razie życzę Ci spokojnych przygotowań do matury. ;P ;D A w sekrecie Ci powiem, że przeczytałam więcej, ale czasu na recenzowanie nie było. ;(

      Usuń

Witaj!
Jeśli coś zainteresowało Cię na moim blogu i chcesz się tym podzielić, to pisz śmiało! Zachęcam też do zaobserwowania bloga i częstego zaglądania. :)
Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, wszystkie je czytam - i to z niemałym uśmiechem. Stanowią dla mnie motywację do dalszej pracy, a za to jestem Wam strasznie wdzięczna.
Miłego dnia! :)